Jak znaleźć copywritera, który NAPRAWDĘ zna się na Twojej branży?

Jak znaleźć copywritera, który NAPRAWDĘ zna się na Twojej branży?

 

Ostatnio na facebookowej grupie ze zleceniami dla twórców treści internetowych aka copywriterów pojawił się post pana, który poszukiwał copywriterki do pisania opisów damskich ubrań. Zaczynało się tak:

Poszukuje kobietę która potrafi opisywać odzież damską językiem korzyści oraz językiem kobiecym.

W komentarzach rozpętała się mała burza. Śmiechu. Bo czym jest przecież język kobiecy? Panowie żartowali sobie, że mają do czynienia z dyskryminacją płciową, “oburzając” (nie bez przyczyny, tak właściwie) tym niefortunnym doborem słów. Język kobiecy oznaczał jednak dla autora nic innego, jak teksty pisane DO kobiet tak, by poczuły potrzebę kupowania tych ubrań.

Czy takie teksty jest w stanie napisać facet?

Pewnie, że tak.

Czy to dziwne, że zleceniodawca pytał o kobiety?

Moim zdaniem nic w tym dziwnego. Bo z jego perspektywy to właśnie kobieta lepiej będzie się w stanie wczuć w sytuację jego potencjalnych klientek. Jeśli przez zawężanie poszukiwań wyłącznie do kobiet przeszła mu koło nosa szansa na współpracę z genialnym copywriterem płci męskiej – jego strata.

 

W poszukiwaniu specjalisty

Wiele osób, szukając kogoś do napisania tekstów reklamowych (i nie tylko) dla własnej marki, tworzy sobie takie zawężenia. Zamiast jednak “dyskryminować” jedną z płci, bardziej opłaca się po prostu szukać copywritera ze specjalizacją. Jeśli ktoś ma dla Ciebie “wypluć” 10 merytorycznych artykułów o motoryzacji, to chyba lepiej, aby miał jakieś doświadczenie w temacie, zamiast być po prostu facetem, prawda?

Nierzadko zdarza się tak, że właściciele sklepów internetowych albo autorzy nowych marek oszczędzają na tekstach (bo przecież każdy głupi umie pisać), decydując się propozycję z najniższą ceną. Nie obchodzi ich ani wiedza, ani umiejętności copywritera. Liczy się wyłącznie cena.

Inni z kolei szukają specjalisty, który zna daną branżę od podszewki. Ba, może sam w niej pracował kilka lat albo ma kierunkowe wykształcenie. Brzmi świetnie? Tyle że to często też rodzi problemy.

Zlecając do napisania teksty dla swojej marki, możesz natknąć się na trzy główne problemy ze skutecznością napisanej treści.

 

3 podejścia w pisaniu nieskutecznych tekstów:

 

  • Bzdurnik Mało płacisz, mało wymagasz i mało dostajesz. Pisanie bzdur wynika z małej wiedzy na zadany temat. Chyba nie muszę tego tłumaczyć? Jeżeli zlecasz pisanie tekstów specjalistycznych na firmowego bloga o składach kosmetyków osobie, która nie zna się na tym zupełnie (ani nigdy na ten temat nie pisała), to… sprawdź lepiej tekst trzy razy przed publikacją.

 

  • Happy talki – Powód jest ten sam. Zbyt mała wiedza na dany temat (i na temat firmy, dla której pisze oraz jej klientów) sprawia, że autor tekstów ślizga się po temacie tak bezpiecznie, jak tylko potrafi. Nie zna grupy docelowej, nie wykonał researchu i nie jest dobry w sprzedawaniu. Taka osoba włada zwrotami typu: nasze usługi świadczymy od 10 lat, do każdego klienta podchodzimy indywidualnie (mój osobisty faworyt wśród happy talków).

 

  •  Klątwa wiedzy – Gdy wybierasz największego specjalistę ze stricte branżowym doświadczeniem lub wykształceniem, często pojawia się problem klątwy wiedzy. Może się bowiem okazać, że owszem, jego teksty będą bardzo rzetelne, ale kompletnie niezrozumiałe dla odbiorców. Jednym słowem – wie tak dużo, że nie jest w stanie nabrać dystansu. Problemem może być też naukowy styl pisania, zbyt oficjalny do tekstów dla klientów. Najlepsza komunikacja marki z klientem to taka, kiedy klient w stu procentach rozumie przekaz. Nie pojedyncze słowa. Przekaz.

 

Pozwól, że posłużę się przykładem:

Przyjmijmy, że prowadzisz własny sklep z naturalnymi kosmetykami. Szukasz copywritera do stworzenia tekstów na stronę główną sklepu oraz kilkanaście opisów produktów. Wystawiasz ogłoszenie. Kim mogą być osoby, podające się za specjalistów w temacie?

 

Typy copywriterów*-specjalistów

 

Pasjonat tematu –  Trudno czasem do końca stwierdzić, na czym polega ta pasja i co może na wnieść do samych tekstów. Fakt, pewnie będzie mu się pisało przyjemnie i być może (chociaż niekoniecznie) ma pewną wiedzę, ale jeśli ktoś jako swój atut podaje głównie zainteresowanie tematem, radziłabym uważać.

Praktyk z doświadczeniem – będzie nim na przykład osoba związana z branżą kosmetyczną od strony praktycznej. Może na przykład chwalić się tym, że pracowała przy produkcji kosmetyków – zna więc doskonale składy, działanie i właściwości kosmetyków. Skupia się na tym, żeby popisać się swoją wiedzą w wąskim temacie.

Wykształcony w branży – bardzo często widzę na grupach ze zleceniami zgłoszenia do ofert od osób, które za swój atut uznają wykształcenie. W przypadku marki kosmetycznej byłby to na przykład kosmetolog po studiach, który dzieli się swoją specjalistyczną wiedzą, pisząc branżowe teksty dla klientów. Często dociera do nietypowych źródeł wiedzy.

Bardzo doświadczony copywriter – czyli taki, który z niejednego pieca jadł chleb. Będzie to osoba, która ma wieloletnie doświadczenie w pisaniu na różne tematy (w tym także na temat kosmetyków) i może pokazać realne efekty swoich treści. Pisze według briefu, badając wcześniej potrzeby klientów i robiąc zazwyczaj solidny research.

Copywriter z wąską specjalizacją – może być nim osoba, która na przykład nie ma wykształcenia lub doświadczenia w produkcji kosmetyków, ale specjalizuje się w pisaniu wyłącznie na ten temat. Z jednej strony na start może wiedzieć więcej na temat kosmetyków od doświadczonego copywritera, ale mniej niż pierwsze z grup. Ma jednak większe doświadczenie w samym pisaniu od pierwszych grup, a mniejsze niż ten bardziej doświadczony copywriter.

 

* trzy pierwsze grupy nie muszą być tak naprawdę copywriterami. Są najczęściej po prostu twórcami treści związanych wyłącznie z jednym, bliskim im tematem.

 

Idealne byłoby oczywiście połączenie tych wszystkich grup. Najlepiej bowiem wybierać copywritera, który jednocześnie zna się zarówno na temacie, jak i na skutecznym pisaniu. Takie usługi kosztują zwykle najwięcej, ale na dłuższą metę pozwalają dużo zyskać. 

Tylko jak takiego znaleźć?

 

Zacznij od celu tekstów

To kwestia, od której Ty jako zleceniodawca powinieneś zacząć całe te poszukiwania copywritera idealnego. Czym innym będzie bowiem napisanie treści na landing page nowej linii produktów, czym innym mailing do bazy klientów, czym innym poradnikowy post do mediów społecznościowych, a jeszcze innym seria tekstów na bloga firmowego pod SEO. Każda z tych treści może mieć różne cele. Landing ma się przekładać na konwersję, teksty SEO na pozycjonowanie w Google, artykuł ekspercki na wzbudzanie autorytetu, a post w social media – na kliknięcia.

Nietrudno dojść do wniosku, że copywriter z dużym doświadczeniem w pisaniu najpewniej przyniesie lepsze wyniki w tekstach sprzedażowych (od Twojego briefu będzie zależała głównie cała część merytoryczna tekstów). I odwrotnie – świetny super-ekspercki tekst może stworzyć ktoś z wykształceniem lub doświadczeniem w branży, o której pisze.

Najważniejsze to zrozumieć, że copywriter wcale nie musi należeć do Twojej grupy docelowej. Nie zawsze musi też doskonale znać się wcześniej na temacie. Powinien natomiast umieć przejmować punkt widzenia Twojego klienta.

 

Sama wiedza to za mało

Wiesz już, czego potrzebujesz? To super – teraz wystarczy określić (przynajmniej mniej więcej), KOGO potrzebujesz. Copywriterów jak mrówków. Każdy jest lepszy w czymś innym. Są na przykład copywriterzy sprzedażowi, są storytellerzy, copywriterzy kreatywni, content writerzy, SEO copywriterzy, specjaliści od pisania do mediów społecznościowych…

Jeśli zlecasz artykuł na bloga i nie doprecyzujesz szczegółów (a copywriter o nic nie zapyta – a powinien!), możesz dostać naprawdę przeróżne teksty. Ci, którzy specjalizują się w SEO, przeanalizują wszystkie dane i wplotą słowa kluczowe, pozycjonujące stronę w wyszukiwarce. Copywriterzy kreatywni napiszą tekst tak, nastawiony na wywołanie emocji. Sprzedażowi skupią się na tym, by tekst wygenerował zapytania ofertowe.

W skutecznym copywritingu potrzebne są konkretne umiejętności (przede wszystkim sprzedażowe). Sama wiedza na dany temat to zdecydowanie za mało. Nie warto stawiać jej jako nadrzędne kryterium w procesie szukania osoby, piszącej teksty reklamowe.

 

Z poleceniami bywa różnie

Skoro wiesz już, kogo potrzebujesz, pozostaje pytanie, jak taką osobę znaleźć. W sieci można znaleźć wiele poradników, w których znajdziesz spisy miejsc, gdzie można się ogłaszać. Bądźmy jednak szczerzy – większość osób szuka kogoś z polecenia.

Tylko kogo pytać o polecenia?

Niektórzy pytają o polecenia na ogólnych biznesowych grupach na Facebooku. To wydaje się całkiem rozsądnym pomysłem – w końcu są na nich ludzie nierzadko dużo bardziej doświadczeni, także we współpracy z copywriterami. Lepiej jednak każdą z polecanych osób faktycznie sprawdzić samemu. Zdarza się bowiem, że grupowe polecenia pochodzą po prostu od znajomych lub osób, które same na poleceniach zarabiają. Warto być czujnym i zawsze sprawdzać ich portfolio.

Najbezpieczniej będzie zwyczajnie popytać ludzi ze swojej branży (lub pokrewnej). Wtedy masz pewność, że copywriter jest nie tylko dobry w pisaniu, ale rozumie też specyfikę tematu.

 

Nie proś o darmowe próbki

Jako copywriter spotykam się z tym dosyć często. Potencjalni klienci zainteresowani współpracą czasem proszą mnie o krótkie, darmowe próbki tekstu. Nie uważam tego za dobry pomysł. I nie jestem w tym odosobniona – większość szanujących swoich klientów copywriterów stanowczo odmawia wysyłania  darmowych próbek, przygotowanych specjalnie pod zlecenie. Pisanie tekstów, zwłaszcza sprzedażowych, wymaga dogłębnego poznania grupy docelowej i produktu. Analizowanie odpowiedzi klienta zazwyczaj zajmuje mi dużo więcej czasu niż samo pisanie. Po co copywriter ma poświęcać kilka godzin na napisanie kilku zdań tekstu próbnego, skoro w tym czasie może podjąć konkretne zlecenie za pieniądze?

Zamiast próbek, lepiej poprosić o gotowe teksty, które pisał dla innych. Najlepiej, gdy zawierają też krótki opis, dla jakiej grupy docelowej były napisane. Czasem bowiem treść jest świetna, ale zupełnie nietrafiona w specyfikę klienta.

 

Jak szybko ocenić, czy copywriter rozumie Twoją branżę?

  • Portfolio – jeśli ma faktycznie kilka solidnych tekstów na podobne tematy, możesz przyjąć, że raczej całkiem dobrze sobie poradzi. Warto jednak traktować portfolio copywritera z przymrużeniem oka – często jest też tak, że zlecenie wymaga zastosowania określonego języka. Niekoniecznie świadczy o jego indywidualnym stylu pisania.

 

  • Lista marek, dla których pisał – zdarza się, że niektóre firmy zastrzegają sobie, że nie chcą, aby teksty dla nich pisane, pojawiły się w portfolio twórcy. Można wtedy po prostu zapytać, dla jakich marek pisał. Często na stronach copywriterów pojawiają się logotypy marek, z którymi współpracowali.

 

  • Opinie klientów – to niepodważalny dowód na umiejętności i efekty copywritera. Pozytywne opinie współpracujących z nim klientów mogą (ale nie muszą, oczywiście) być oznaką tego, że rzeczywiście masz do czynienia ze specjalistą. Warto zwrócić uwagę na to, czy pojawiają się tam osoby z Twojej branży.

 

  • Własny blog – wielu copywriterów powadzi blogi, które są kierowane do właśnie klientów działających w konkretnej branży. Czasem wystarczy przeczytać kilka wpisów, żeby ocenić, czy jest faktycznym specjalistą w tej działce, czy tylko leje wodę.

 

Powodzenia w szukaniu tego jedynego copywritera, który faktycznie zna się na temacie.

 

Masz dodatkowe pytania? Z przyjemnością odpowiem!

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *