Opisy produktów, które sprzedają. Jak opisywać ubrania, by inni chcieli je nosić?

Opisy produktów, które sprzedają. Jak opisywać ubrania, by inni chcieli je nosić?

Opisywanie ubrań w sklepie z odzieżą to kwestia nieco sporna. Jedni właściciele marek modowych piszą je od niechcenia sami, inni wołają o pomoc specjalistów od pisania, a jeszcze inni rezygnują z nich całkowicie. W końcu kto dzisiaj ma czas na czytanie opisów? Ubranie jakie jest, każdy widzi. Otóż… nie do końca tak jest. Dziś kilka słów o sztuce pisania opisów, które sprzedają.

Czy opis produktu w sklepie coś zmienia?

Czy dobre zdjęcia i wypunktowanie danych technicznych nie powinno wystarczyć?

I tak i nie. Jako osoba, która na co dzień wspiera różne marki w pisaniu takich opisów, wychodzę z założenia, że jeśli mamy do czynienia z dużą autorską marką, faktycznie sprzedażowe opisy mogą być po prostu zbędnym wydatkiem. Takie przyjemne uzupełnienie zakładki z produktem. Pamiętajmy jednak, że w takich przypadkach często gramy samą nazwą brandu lub nazwiskiem autora — klientom zwykle nie potrzeba niczego więcej.

Co jednak, kiedy jesteśmy sklepem odzieżowym, jakich w tym świecie wiele? Nawet jeśli mamy innowacyjny pomysł, najlepsze materiały czy najmodniejsze kroje — zdjęcia nie mówią wszystkiego. Brak opisów ubrań to najgorszy strzał w kolano, jaki może dokonać właściciel marki odzieżowej. Pamiętajmy, że klienci są różni. Niektórym wystarcza jeden rzut oka na zdjęcie, inni czytają informacje o tym, jak prać i skanują opis w poszukiwaniu szczegółów dotyczących rozmiaru.

Równie kiepskim pomysłem są… kiepskie opisy. Czasem nieświadomie możemy pozbawić się kilku klientów wyłącznie przez to, jakim językiem posługujemy się w opisach. Błędy ortograficzne czy składniowe, opis przepełniony pustymi przymiotnikami, natłok technicznego żargonu — wszystko to może być uznane za brak szacunku do klienta i jego czasu.

 

1. Od czego zacząć opis ubrania?

Jest w sztuce tworzenia dobrych opisów kilka niuansów, które warto mieć na uwadze już w trakcie pisania. Zanim pochylisz się więc nad klawiaturą, by zacząć kolejny nudny opis rozpoczynający się od przepiękna, niebieska sukienka z cudownym dekoltem w serek… musisz wiedzieć kilka podstawowych rzeczy:

  • kim jest osoba, do której to wszystko piszesz
  • jakie korzyści dają ludziom ubrania, które opisujesz
  • jakich słów będziesz używać w tekście
  • jakich słów będziesz świadomie unikać

 

Grupa docelowa, czyli kim są klienci

Zdefiniowanie grupy docelowej to nic innego, jak zrozumienie, kto będzie ten opis czytał. Kto więc będzie go czytał? Oczywiście, Twój klient. Pisząc tekst sprzedażowy najprościej i najskuteczniej będzie stworzyć tak zwane persony, czyli konkretne, zazwyczaj wymyślone osoby, które stają się naszymi “idealnymi klientami”. Jeśli różne produkty trafiają do innych klientów, stwórz tyle person, ile potrzebujesz.

Po co to wszystko? Bo z doświadczenia wiem, jak ciężko jest próbować coś sprzedać enigmatycznej idei, stojącej za słowem klient. Kiedy jednak mamy jego imię, wygląd, pragnienia czy zainteresowania, dużo łatwiej jest zrozumieć to, jaki jest i czego on właściwie w naszym sklepie szuka. W sieci można oczywiście znaleźć przeróżne narzędzia do tworzenia takich person (np. Make my persona czy Personapp)

 

make my persona - aplikacja do tworzenia person
Aplikacja Make my persona

Wiem jednak, że dla większości właścicieli sklepów pisanie opisów produktów to tylko drobny element działalności (zakładając  oczywiście, że robią to sami). Mało kto ma czas na takie “zabawy”. Z pomocą przychodzą… sami klienci. Być może na firmowym Facebooku odzywają się jacyś stali klienci, których już kojarzysz? Albo wśród Twoich klientów jest ktoś z Twoich przyjaciół? Wyobraź sobie, że piszesz do jednej, konkretnej osoby. Na potrzeby tego artykułu nazwijmy ją Grażyna.

 

Co mówią ubrania?

Kiedy masz już wybraną (lub stworzoną) swoją Grażynę, odpowiedz na dwa pytania:

  • Jakie problemy ma Grażyna i na czym jej zależy?
  • W jaki sposób Twój produkt pomaga Grażynie te problemy rozwiązać lub osiągnąć to, na czym jej zależy?

Być może brzmi to, jak zbyt czasochłonny proces jak na sprzedawanie ubrań, ale zapewniam, że kiedy zrobi się tę robotę dobrze, to opisy produktów będą się pisać właściwie same. Wielu właścicieli sklepów z odzieżą, z którymi rozmawiam, nie zastanawia się nad tym, co ich ubrania dają klientom. Miejmy jednak świadomość, że nikt nie kupuje eleganckiej sukni czy jeansów z dziurami bez powodu. Gdyby tak było, każdy nosiłby się jak Steve Jobs — w czarnym golfie i tych samych, spranych spodniach.

 

Jakie potrzeby mogą spełniać ubrania?

  • Podziw innych ludzi (rozglądają się za nią na ulicy, lajkują jej zdjęcia)
  • Dopasowanie się do własnej grupy (jeśli wszyscy w pracy noszą takie ubrania)
  • Dopasowanie się do grupy, do której aspiruje (chociażby do ulubionej blogerki z Instagrama)
  • Poczucie podążania za nowinkami (przyjemność z bycia trendy)
  • Zaspokojenie własnej próżności (dodanie pewności siebie; być może nawet czuje się lepsza od innych?)
  • Możliwość wyróżnienia się (wyrażenie ubraniami swojej osobowości)
  • Poczucie luksusu, namiastka lepszego życia (np. niezwykle miękka satyna w nocnej koszuli)
  • Poczucie posiadania czegoś dopasowanego do własnych potrzeb (szczególnie sprawdza się w przypadku ubrań plus size)

 

Oto, jak polskie marki świetnie radzą sobie w oddziaływaniu na próżność klientów:

 

Riskmadeinwarsaw - jak pisać opisy ubrań do sklepu
Źródło: riskmadeinwarsaw.com/pl/

… oraz na chęć bycia na czasie:

feni - jak pisać opisy produktów ubrań
Źródło: Feni.pl

 

Jakie problemy mogą rozwiązywać ubrania?

  • Usuwanie dyskomfortu fizycznego (np. związanego z niewygodnym materiałem albo rozchodzącą się na biuście koszulą)
  • Usuwanie dyskomfortu psychicznego (np. związanego z koniecznością kupowania ubrań ze skóry czy szytych w ubogich krajach Azji)
  • Zdjęcie odpowiedzialności (np. przez zasugerowanie Grażynie, że nie do tej pory nie mogła dobrać jeansów nie z własnej winy, ale dlatego, że producenci nie oferowali jej wystarczająco dobrego kroju)
  • Uwolnienie od konieczności dopasowywana się do świata (tak można opisywać ubrania, które są ponadczasowe i nie wyjdą z mody)
  • Koniec żmudnych poszukiwań (np. od dziś nie będziesz musiała szukać jeansów jednocześnie wąskich i elastycznych, bo marka ma ich w ofercie dużo).

 

Tutaj całkiem dobre wykorzystanie obaw klientów, związanych z etyką powstawania ubrań:

 

Nago.com - jak pisać opisy ubrań do sklepu
Źródło: nago.com

 

To są oczywiście jedynie przykłady, ale chciałam zobrazować, że ubrania to nie tylko kawałki materiału, które przypadkowo na siebie narzucamy. Wiem, że wiele osób bierze się za pisanie tekstów dla własnej marki modowej i trafia na poradniki jak pisać, które skupiają się na pisaniu o problemach klienta. Wielu autorów zapomina często wspomnieć o tym, że klient nie zawsze ma tylko problemy. On ma też silne pragnienia, często zupełnie niezdefiniowane. Zadaniem twórcy opisów jest wydobyć z niego te pragnienia, a następnie pokazać, jak je spełnimy.

Dlatego tak ważny był punkt pierwszy, czyli dokładne poznanie naszej Grażyny. Być może nasza koszula do pracy wcale nie pomoże Grażynie w podkreślaniu jej osobowości, ale pozwoli po prostu dopasować się do dress code’u biura?

 

2. Istota języka w opisie produktu

Język przekazu w opisie produktu to rzecz równie istotna, co wszelkie obietnice. I ona również wymaga dogłębnego zrozumienia klienta. Zasada dobierania stylu pisania jest prosta: z jednej strony język powinien odzwierciedlać język klienta, a z drugiej strony — całą komunikację marki. Nie ma nic bardziej niespójnego niż luźna komunikacja na Facebooku połączona ze sztywnymi opisami produktów na stronie. I odwrotnie.

Zastanów się więc, jak chcesz brzmieć w opisach: miło, formalnie, zabawnie, surowo, męsko, konkretnie, poważnie, opiekuńczo, dziecinnie, luzacko, elegancko, flirciarsko, magicznie, lekko? Oto przykłady, jak obrany styl komunikacji wpływa na dobierane w opisie produktów słowa:

 

bizzu - - jak pisać opisy produktów ubrań
Źródło: Bizzu.com

 

kokoworld - - jak pisać opisy produktów ubrań
Źródło: kokoworld.pl

 

Pobudzanie emocji i wyobraźni

Działanie na wyobraźnię klientów to stąpanie po kruchym lodzie. Kiedy robi się to dobrze, klienci otwierają portfele. Kiedy się z tym przesadzi, będą się czuć, jakby czytali barwną wydmuszkę. Słowa piękne, ale puste.

Najważniejsze w opisie jest umiejętne przedstawienie naszej Grażynie wszelkich spefycikacji produktu tak, by wyobraziła sobie siebie samą stojącą w ubraniu marki. Grażyna nie chce czytać, że bluza jest krótka. Grażyna chce zobaczyć samą siebie ubraną w modną bluzę, która doskonale zagra razem z jej spodniami z wysokim stanem. Grażyna nie chce czytać, że sukienka jest uszyta z materiałów najwyższej jakości. Grażyna chce poczuć, że nawet po dwudziestym praniu będzie na niej leżeć tak dobrze, jak w dniu zakupu. Grażyna nie chce czytać, że skórzana kurtka jest modna. Grażyna chce już słyszeć zachwyty koleżanek, że znowu wygląda doskonale.

 

mosquito - - jak pisać opisy produktów ubrań
Źródło: mosquito-sklep.pl

 

Zamiast pisać, że ubranie jest przepiękne (byłabym milionerką, gdyby ktoś płacił mi za każdym razem, gdy w opisie produktu modowego zobaczyłam słowo przepiękny), lepiej pozwolić klientowi ocenić to samemu (dlatego tak ważne są w sklepie również zdjęcia produktów).

 

Kilka słów o przymiotnikach i przysłówkach

Wiele osób sądzi, że pisanie opisów produktów odzieżowych to nic innego, jak wymienianie kolejno pasujących przymiotników. Nic bardziej mylnego. Posunęłabym się nawet o stwierdzenie, że prawda leży po przeciwległym biegunie. Nadmiar przymiotników i przysłówków tworzy kolejną wydmuszkę. Dzisiaj mało kto ma czas na przedzieranie się przez kolejną długą, falbaniastą, zwiewną sukienkę, w której poczuje się modnie i pięknie. 

Jeśli mi nie wierzysz, zobacz, co na temat przysłówków pisze mistrz pióra, Stephen King:

Są jak mlecze. Jeśli na waszym trawniku wyrośnie jeden żółty kwiatek, wygląda to całkiem ładnie. Jeśli jednak go nie wyrwiecie, nazajutrz ujrzycie ich 5… kolejnego dnia 50, a potem (…) wasz trawnik będzie całkowicie, totalnie, bezgranicznie zarośnięty przez mlecze.

Z kolei tak uwielbiane przez niektórych przymiotniki są niezbędne przy opisach konkretnych, niezmiennych cech produktu, na przykład: kowbojski kapelusz, przetarte jeansy, skórzane buty czy koktajlowa sukienka.

Jeśli przymiotnik ma z kolei pobudzać wyobraźnię i budować klimat, lepiej wykorzystywać te mniej pospolite niż przepiękny czy wyjątkowy, Mogą to być choćby: pluszowy, otulający, aksamitny, rockowy, mięsisty, neonowy, glamour, kokieteryjny, elektryzujący, pobudzający, kojący… i tak dalej.

 

jarmula studio - - jak pisać opisy produktów ubrań
Źródło: jarmula.studio

 

Pamiętajmy jednak, że tu wciąż nie chodzi o same słowa, ale o klienta. Kluczem jest dobieranie takich przymiotników, które posłużą nam do budowy klimatu, który lubi klient. W opisie kierowanym do kobiet użyjemy sformułowania puszysty kożuszek; pisząc do mężczyzn, raczej zamienimy go na zwyczajne ocieplane kapcie.

 

vicher - jak pisać opisy produktów ubrań
Źródło: vicher.com

 

Jak w takim razie stworzyć w opisie produktu klimat, jeśli nie kolejnym przymiotnikiem po przecinku? 

 

Zastanów się, czy w Twoim opisie są słowa, które można skonkretyzować:

eleganckie spodnie przed kostkę -> cygaretki

pastelowy niebieski -> błękitny

krótka, czarna sukienka -> mała czarna

 

Z kolei, jeśli przymiotnik pomoże Ci skonkretyzować produkt, używaj go do woli:

sukienka -> sukienka koszulowa

sweter -> sweter w owczej wełny

koszula nocna -> koronkowa koszula nocna

 

lesonge - - jak pisać opisy produktów ubrań
Źródło: lesonge.pl

 

Czasowniki w opisach ubrań

Równie istotną kwestią są w opisach czasowniki. Niestety, na stronach większości sklepów internetowych (z ubraniami, ale i nie tylko) wciąż zdaje się dominować podejście “bezczasownikowe”. Wydaje mi się, że wynika to z nieumiejętności ich używania. Nie zapominajmy jednak, że to przecież czasowniki nadają zdaniom życia. Opis produktu bez czasowników brzmi jak schematyczna wyliczanka. Zamiast miękki sweter z owczej wełny nie bój się pisać wtul się w miękki sweter z owczej wełny czy zarzuć na siebie miękki sweter z owczej wełny. Sweter od razu nabiera nie tylko życia, ale i właściciela. No bo kto zarzuca na siebie Twój sweter? Ten, kto czyta, oczywiście.

kokoworld - - jak pisać opisy produktów ubrań
Źródło: kokoworld.pl

 

Podstawowe zasady dotyczące czasowników w opisach ubrań:

  • Stosuj drugą osobę liczby pojedynczej (zwracaj się bezpośrednio do klienta)
  • Unikaj strony biernej (zamiast jest wykonany pisz wykonaliśmy)
  • Nie pisz do klienta “na Pan”, a już na pewno usuń ze słownika zwrot Państwo.

 

Wykorzystaj słownictwo branżowe

Przed rozpoczęciem pisania, stwórz własny słowniczek “słów branżowych” do wykorzystania w opisach. Chodzi tutaj o wszelkie sformułowania związane z tematyką — w tym przypadku tematyką modową. Podczas pisania entego z kolei opisu podobnego produktu, słowa szybko się wyczerpują. Dobrze jest więc mieć spis zwrotów (także zagranicznych), którymi będziesz żonglować. Takie branżowe słownictwo świadczy też też o dobrej znajomości tematu odzieżowego: rodzaje kołnierzyków czy dekoltów to w tej branży wiedza podstawowa. Podobnie będzie z rozróżnianiem legginsów od jegginsów.

Chodzi tu również o takie modowe określenia jak, chociażby: print, vintage, boho, retro, glamour, pin-up, militarny, współczesny, minimalistyczny, dobrze współgra z…, zachowany w kolorystyce…, must-have, mała czarna, ołówkowy krój, esy-floresy, wzory geometryczne, hiszpanka, serek, kopertowy, króluje na wybiegach, stonowany, obniżony stan, obowiązkowy dodatek, idealny duet, podkreśla…

Pamiętaj jednak, że muszą one pasować nie tylko do ubrań, które opisujesz, ale również do języka klienta, który będzie opis czytał.

 

rekyavikdistrick - jak pisać opisy produktów ubrań
Źródło: reykjawikdistrict.com

 

3. Obowiązkowe szczegóły techniczne

Poza tym, jak piszesz, istotne jest rzecz jasna także, CO piszesz w opisie. W branży odzieżowej jest co najmniej kilka elementarnych składników przepisu na pełnowartościowy opis produktu. Są to:

  • materiały i składy (jeśli ubranie jest z wysokogatunkowego poliestru, warto będzie klientowi powiedzieć, że jego skóra będzie oddychać),
  • kolory (ważna sprawa nie tylko z punktu widzenia SEO, ale też sprzedaży — zdjęcia czasem zakłamują kolory (wiele też zależy od indywidualnych ustawień monitora). Warto być tutaj precyzyjnym; zamiast pisać niebieski, lepiej posługiwać się konkretnymi odcieniami, np. błękitny, granatowy, chabrowy, turkusowy, baby blue (chyba że piszemy do mężczyzn — wtedy lepiej posługiwać się raczej podstawowymi kolorami),
  • informacje techniczne (guziki, zapięcia, obszycie),
  • krój (w tym także wysokość stanu, rodzaj dekoltu czy rękawa, długość nogawek itp.),
  • pochodzenie (szczególnie istotne w przypadku produktów polskich – to dodatkowy atut).

 

c and a - - jak pisać opisy produktów ubrań
Źródło: c-and-a.com

 

Pomóż wybrać rozmiar

Ułatwiając klientom wybrać właściwy rozmiar, nie tylko przyspieszamy podjęcie decyzji, ale też przyczyniamy się do zmniejszenia zwrotów w sklepie. Do najważniejszych sposobów na pomoc w dobraniu rozmiaru zaliczają się:

  • informacja o wymiarach modelki ze zdjęcia,
  • tabela rozmiarów (osobna dla każdego rodzaju ubrań bądź dla każdej kolekcji — a nie ogólna dla całego sklepu),
  • podanie dokładnych wymiarów produktu bezpośrednio w opisie (najlepiej w każdym rozmiarze),
  • poinformowanie klienta, jeśli sugerujesz zakup rozmiaru innego niż tradycyjny.

Temat rozmiarów jest dla sklepów internetowych na tyle istotny, że poświeciłam mu swego czasu osobny artykuł. Zajrzyj do niego, jeśli chcesz poznać inne sposoby na pomoc swoim potencjalnym klientom. Oto, jak poradził sobie z tym jeden z polskich sklepów:

 

Beksashop - jak pisać opisy produktów ubrań
Źródło: beksashop.pl

 

Inspiruj, czyli propozycje stylizacji

Najprostszym sposobem, aby zachęcić potencjalnego klienta, by zechciał wyobrazić sobie siebie w Twoich produktach, jest… opisanie sytuacji, w której je nosi. Jeśli więc Twoja koronkowa mała czarna doskonale sprawdzi się na imprezie w klubie, napisz to. Jeśli płaszcz pasuje zarówno do damskiego garnituru, jak i ulubionych dresów, napisz to. Nie chodzi tu wcale o zapełnianie opisu zbędnymi informacjami albo traktowanie klienta jak idiotę, ale o zaszczepienie w nim pewnej wizji samego siebie.

 

lovlin - jak pisać opisy ubrań do sklepu
Źródło: lovlin.pl

 

Nie wierzysz, że to działa?

Pewna agencja reklamowa z Wielkiej Brytanii zrobiła małe badanie konsumenckie. Przemaglowali niemal 200 klientów (kobiet i mężczyzn od 18 do 55 roku życia) sklepu odzieżowego, badając, które wersje opisów* działają lepiej:

Opis 1: Ten wykonany z miękkiej, dziewiczej wełny szalik nadaje miejskiego akcentu każdej stylizacji codziennej.

 

Opis 2: Dzięki dzianinowej strukturze, ten szal z wełny dziewiczej sprawi, że poczujesz przyjemne otulenie nawet w chłodne dni w mieście.

*dla zobrazowania przykładów, opisy poddałam wolnemu tłumaczeniu.

Niby drobna różnica, ale ten drugi opis podziałał lepiej aż na 84% klientów. Chłodny dzień w mieście jest dużo bardziej precyzyjny niż codzienna stylizacja. Warto świadomie korzystać z możliwości, jakie daje umiejętność proponowania stylizacji. Żeby tego było mało, podawanie propozycji stylizacji pomaga wycisnąć do maksimum możliwości crosselingu (o tym pisałam przy okazji wpisu o tym, co powinna zawierać strona marki odzieżowej).

 

mlecollection - jak pisać opisy ubrań do sklepu
Źródło: mlecollection.com

 

Nie zapominaj o trendach

Tutaj przydaje się oczywiście znajomość trendów. Nie ma innego rozwiązania. Nie polecam wymyślania własnych trendów wyłącznie na potrzeby opisu danego produktu. Często widzę w sklepach internetowych stwierdzenia typu ostatni krzyk mody czy hit sezonu – nawet jeśli wcale tak nie jest.

Nie warto traktować klientów jak nieświadomych konsumentów. Ci, którzy śledzą modowe trendy, szybko takie oszustwa wyłapują, a cała marka natychmiast traci na wiarygodności. Jeśli spodnie o prostym kroju nie są akurat najgorętszym trendem wybiegowym, nie ma sensu kłamać, że jest inaczej. Zamiast tego dużo lepiej jest wyszukać inne punkty, które można podkreślić: ponadczasowość, styl retro, kolor pasujący do wielu typów urody lub po prostu sama wygoda produktu (dla wielu klientów wygoda czy własne upodobania są dużo ważniejsze niż chwilowe trendy w modzie).

Wskazówka: W poszukiwaniu trendów warto zaglądać na Instagrama (oczywiście, o ile tam znajdują się Twoi klienci). Niektóre marki bezpośrednio pod opisem produktu umieszczają nawet odnośniki do zdjęć produktu z Instagrama:

laurella - jak pisać opisy ubrań do sklepu
Źródło: laurella.pl

 

4. Wygodne skanowanie

Długie opisy bez wypunktowań, podziałów na akapity lub nagłówki, są trudne do przebrnięcia. Opis produktu ma jeden cel: pokazać klientowi korzyści i cechy produktu w jak najbardziej przystępny sposób. Tak, jak niekiedy jesteśmy w stanie wybaczyć marce kiepską strukturę zakładki “o nas”, tak w przypadku kart z produktami klienci nie mają już żadnych skrupułów, by uciec ze strony.

 

theodderside - jak pisać opisy produktów ubrań
Źródło: theodderside.pl

 

Co ułatwia skanowanie opisu produktu:

    • krótkie nazwy produktów,
    • wypunktownia z najważniejszymi cechami produktu,
    • osobna tabela lub wypunktownania z technicznymi specyfikacjami (krój, rozmiar, materiał),
    • czytelny font na stronie,
    • dużo białej przestrzeni,
    • w miarę krótkie zdania, bez zbędnych ozdobników i pustej treści,
    • struktura opisu taka sama dla każdego produktu.

 

5. Czego unikać w opisach ubrań?

  • nadmiernej liczby zaimków (sprawdź, czy w tekście nie ma zbędnych twój, swój, sobie itp.),
  • happy talk, czyli słów-wydmuszek (przepiękny, doskonały, cudowny, śliczny, najlepszy, świetny itp.),
  • czasowników w stronie biernej (jest wykonany, został stworzony),
  • przysłówków w stopniu wyższym lub najwyższym (każde bardzo lepiej zamienić na konkret),
  • przesadnego rozwlekania się i popisywania stylem (czyli tak zwanego przerostu formy and treścią),
  • języka i słów niedopasowanych do odbiorcy (np. branżowy żargon, którego klient może nie zrozumieć).

 

6. Co warto dodać do opisów ubrań?

  • informację, jak produkt powstał,
  • szczegóły dotyczące pochodzenia materiałów,
  • cechy materiałów (np. jeśli materiał nie wymaga prasowania),
  • informację, jak ubranie zachowuje się na ciele (np. podkreśla kształty czy maskuje boczki),
  • informacje na temat twórców lub szwalni,
  • aspekt historyczno-kulturowy (szczególnie, jeśli produkt nawiązuje do stylu z dawnych lat lub konkretnej kultury),
  • kto takie ubrania nosi (warto niekiedy wspomnieć o ikonach popkultury).

 

A tutaj przykład, jak polska marka wykorzystała w opisie informację o twórcach:

 

sleepinwarsaw - jak pisać opisy produktów ubrań
Źródło: Sleepinwarsaw.com

Podsumowując

Dobre, dopasowane do klienta opisy produktów to wcale nie jest taka prosta sprawa. Samo pisanie to tak naprawdę jedynie ostatnia część układanki. A kiedy dochodzi do tego jeszcze konieczność dostosowania opisu pod SEO, można niekiedy oszaleć. Zapewniam jednak, że jak tylko zaczniesz pisać z myślą o konkretnym odbiorcy, cała reszta ruszy łatwiej. Jeśli z kolei potrzebujesz kogoś, kto całym tym procesem zajmie się za Ciebie, odezwij się.